Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
20 postów 25 komentarzy

Tomasz J.Ulatowski

Tomasz J. Ulatowski - inżynier i ekonomista, zwolennik "szkoły austriackiej", bezpartyjny wolnościowiec http://www.e-ulatowski.pl, członek stowarzyszenia Wolni Obywatele

Usunięcie artykułu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Informuję, że mój artykuł "Pułapka płacy minimalnej", zamieszczony w dniu 19.02 br. (rano), został tegoż dnia usunięty przez administratora NEon24.pl tuż przed północą.

Nadmieniam, że uczyniono to bez uprzedzenia mnie i jakichkolwiek wyjaśnień. Artykuł traktował o bezsensie ustanawiania progu płacy minimalnej. Wywołał emocje komentatorów ok. 60 postów. Usunięto go nawet z mojego konta, a ponieważ była to jedyna jego kopia, jestem zmuszony potraktować to jako kradzież własności intelektualnej. 

----------------------------------------------

Szanowni Państwo, powyższą informację (ponad kreskowaną linią) zamieściłem po północy (19/20.02), tuż po zauważeniu "zniknięcia" mojego artykułu. Ten zaś fragment dodaję o godz. 9.17 20.02 - stan raptownie się zmienił, pan Jarosław Ruszkiewicz raczył oddać mi przedmiotowy artykuł i ponownie pokazać go na portalu w miejscu: ulatowski.neon24.pl/post/119302,pulapka-placy-minimalnej   tłumacząc się w jednym z komentarzy pod artykułem, że to "jakiś czeski błąd".. (?!). Powtarzam jeszcze raz - artykuł nie tylko został zablokowany, ale wręcz usunięty z zasobów mojego konta na NEon24.

Panie Jarosławie, postępuje Pan w sposób dziwny - kiedy prosiłem Pana o zwrócenie uwagi na ewidentne nadużycie ze strony zwłaszcza jednego z komentatorów o nicku "partyzant", który w wyjątkowo chamski sposób wyrażał swoje opinie (niecenzuralne słowa ad personam) - nie było żadnej reakcji z Pana strony. Można się z kimś nie zgadzać - każdy ma do tego prawo, ale należy to wyrazić w jakiś cywilizowany sposób, można z kogoś nawet zażartować, ale też na jakimś poziomie kultury. Ja mogę pogodzić się już nawet z insynuacjami, ale nie zgodzę się na chamstwo, nie tylko pod moim adresem, ale także innych komentujących, z którymi ów tajemniczy "partyzant" się nie zgadza.

Jeden z uczestników dyskusji wyraził opinię, że Pan ukrywając się pod innym nickiem, również występuje jako komentator na tym portalu, podgrzewający atmosferę. Gdyby to była prawda, to rzeczywiście byłoby bardzo źle. Kto jak kto, ale osoba reprezentująca portal, o ile jest on poważny, powinna występować li tylko jawnie. Mam nadzieję, że jeśli to jednak byłaby prawda, to Pan nie ma na celu budzenia emocji negatywnych, co przeciez zmierzałoby do jakiejś dywersyjnej destrukcji całego serwisu.

Stanowczo twierdzę, że należy poświęcić więcej uwagi kulturze komentarzy. Inaczej większosć  piszących tutaj, chcąc oszczędzić sobie nerwów i nie narażać się na kontakt z chamstwem - zwyczajnie opuści to miejsce. Z kim zostaniecie? Z partyzantami?

Ps. Oprócz komentarza o "czeskim błędzie", który jakoby był przyczyną zniknięcia mojego artykułu, nie skierowano do mnie choćby najmniejszego "przepraszam".

 

KOMENTARZE

  • @mecenas 01:16:04
    Jarek Ruszkiewicz mówił, że artykuły nie będą usuwane i administracja powinna się tego trzymać: wolność słowa albo jest, albo jej nie ma, trzeba wybrać. Jeśli ktoś ma ochotę pod stekiem bredni podpisywać się własnym przydomkiem czy nazwiskiem, powinien mieć do tego święte prawo.

    Wpis, o którym mowa, był doskonałym przykładem neokonserwatywnej agitacji propagandowej (i typowych odpowiedzi na krytykę ad personam), co jest następnym powodem, że nie powinien zostać usunięty.
  • cenzura
    Nie widziałem sytuacji - jeżeli jednak miała miejsce to ją w całości potępiam ! Jakakolwiek cenzura jest złem i świadczy o złych intencjach cenzora.

    Z poglądami można się zgadzać lub nie, artykuły czytać lub nie. Fałszywe i nieprawdziwe informacje należy demaskować i ewentualnie prostować. Natomiast Usuwanie to skór****two.

    Ogólnie jestem bardzo zadowolony że odnalazłem ten portal gdzie mogę poczytać obiektywne informacje o wydarzeniach na Ukrainie, lub przynajmniej relacje z drugiej strony konfliktu.
    Dlatego takie przypadki są dla mnie karygodne - strona która sprzeciwia się propagandzie serwowanej nam na co dzień w mainstreamowych mediach nie może używać identycznych jak oni środków ograniczających wolność poglądów !

    Dodam że pomimo że ogólnie moje posty i poglądy na tej stronie pokrywają się z większością blogerów tu piszących to sam również padłem "ofiarą" takiej cenzury na tym portalu choć w mniejszym stopniu.
    Mianowicie mój komentarz do artykułu o Chazarii został usunięty kiedy w moim poście w merytoryczny sposób opisywałem błędy tego artykułu, który mieszał fakty z bredniami mającymi służyć podpieraniu teorii snutych przez autora.
    Również nikt się do mojej wypowiedzi nie stosunkował - nie sprostowywał - nie odnosił do moich argumentów. Post został po prostu po cichu sprzątnięty ....
    Wstyd ktokolwiek to zrobił ...
  • Usunięto go
    "Usunięto go nawet z mojego konta, a ponieważ była to jedyna jego kopia, jestem zmuszony potraktować to jako kradzież własności intelektualnej."
    Trzeba swoje dzieła intelektualne zapisywać na dysku komputera, choć i dysk może szlag trafić.
    Dlatego trzeba wydrukować i trzymać w sejfie.
    W internecie nie można przetrzymywać, bo to tylko świat wirtualny, pstryk i tego świata nie ma.
  • Artykuł się znalazł
    Jakiś czeski błąd albo złośliwy chochlik..
  • @mecenas 01:16:04
    mecenas nie kłam. w artykule nie było żadnych wyzwisk.
  • Oburzające
    Zdążyłam przeczytać i bez względu na to, czy ktoś zgadza się z tezami autora, czy nie, artykuł powinien zostać, w mojej opinii wartościowy. Podobno Neon to niezależny portal, a jak tak dalej pójdzie może usuniecie tekst Trybeusa, bo jego wpis o Słowacji jest potwierdzeniem tego, że przedsiębiorcy będą uciekali z kraju w strefy, gdzie podatki i inne obciążenia pracodawców są niższe. Znam firmy, które już kilka lat temu przeniosły się do Wlk. Brytanii a działają w Polsce, nawet zakłady fryzjerskie.
  • @
    Artykuł jest dobrym tematem - ale wymaga znacznie szerszego naświetlenia. Szerszej dyskusji o problemie.

    Te kwestie są łatwo zauważalne na poziomie cywilizacji, gdzie należy problem rozpatrywać w świetle "zysku cywilizacyjnego".
  • @finka 08:38:17
    A umiesz czytać czy tylko udajesz?
    Artykuł jest, znalazł się, nikt go nie usuwał.

    Zamilknij.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:23:07
    Panie Ruszkiewicz!
    Zamieściłem wczoraj posta typ You Tube; tytuł: Norweski komik na tropach absurdów gender.
    Niby został opublikowany a jakoś nigdzie nie mogę go znaleźć!
  • @Slav 09:37:43
    No bądź pan człowiekiem. J. Ruszkiewicz był wczoraj ze mną na piwie i wrócił późno do domu. Daj mu pan czas na dojście do siebie. Nie może człowiek mieć trochę urlopu?
  • @Autor
    artykuł był, bądźmy szczerzy, idiotyczny - ale to nie powód, by go usuwać.
    Wręcz przeciwnie - powinien być promowany jako wzorzec jak nie należy rozumieć ekonomii.
  • @Slav 09:37:43
    Youtubki można tylko linkować.
    Ikonka zamulała.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:50:08
    Ta... Na piwie z Tobą Panie Wojtasie...
    Jakby nie Kolega Miksa to bym nie miał z kim tego piwa pić.
    Musiałeś zadowolić się herbatką... Przykro mi :P
  • "usuniecie"
    lament autora i "autorskość skasowana " przypomina mi ni elaboraty niejakiego jana_old z forum gazeta prawna .
  • @finka 08:38:17
    Umiem czytać i to ze zrozumieniem, dlatego doceniam tekst p.Ulatowskiego. Myślę, że artykuł, który wzbudził sporo emocji powinien wisieć na stronie głównej trochę dłużej niż kilkanaście godzin. I może wówczas odniosą się do niego komentatorzy merytorycznie, a nie inwektywami bez żadnych argumentów. Od 2 dni utrzymywane na SG są teksty natury religijnej, ja bara-bar czy innych, które taką popularnością, jak wpis p.Ulatowskiego się nie cieszą, wiec dlaczego akurat tgen spadł w czeluście portalu ?
  • @finka 14:26:58
    Pieprzysz głupoty.
    Teksty na SG są dynamiczne i nic tam nie "wisi".
    Mamy bardzo dużo dobrych tekstów i tylko kłopot z wyborem.

    Reklamowany artykuł jest i co ci jeszcze chodzi?

    Wydrukuj sobie i powieś nad łóżkiem.
  • @ Autor
    Jeśli Pański tekst zniknął i potem jednak się pojawił należy to uznać jako poważne niedopatrzenie administratorów. Na ich miejscu usunąłbym ten teks łącznie z jego autorem.

    Powoływanie się na żydowskiego ekonomistę, Ludwiga von Mises'a i nie dlatego, że był Żydem - choć nie jest to bez znaczenia w przypadku jego "filozofii" ekonomicznej, tylko dlatego, że są to liberalne, syjonistyczne brednie, dyskredytuje Pana już nawet nie jako współobywatela kraju, ale jako człowieka myślącego.

    Po pierwsze nie istniało nigdy i nigdzie i nie istnieje nigdzie coś takiego jak "wolny rynek".
    Uczciwy opis pracy i podziału jej wytworów wynikać musi z jednego z pierwszych praw ekonomicznych (i zarazem fizycznych) odkrytych przez św. Tomasza z Aqwinu: nie może istnieć zysk bez pracy ("Suma teologiczna"). Można i należy wspomóc się jeszcze logicznym wnioskiem ekonomicznym H.Forda: robotnik musi tyle zarobić, żeby mógł kupić własną produkcję.

    Osobników głoszących poglądy podobne do Pańskich należałoby wysłać do obozu z napisem "Arbeit macht frei". Tego hasła nie wymyślili naziści, tylko żydowscy liberałowie z Wlk.Brytanii i umieszczali je w obozach dla Hindusów w podbitych Indiach. Pan i Panu podobni mieliby szansę sięgnąć szczytów prawdziwej ekonomicznej wolności i opiewać jej wspaniałości.
  • @Rzeczpospolita 16:17:00
    Autor;

    Uczciwość nakazywała by najpierw wyjaśnić tą sprawę z Redakcją, a nie odrazu z pretensjami na forum.

    Czasem w internecie dzieją się różne rzeczy bez ingerencji człowieka.

    Pzdr.
  • @Spokojny 17:17:54
    Generalnie ma Pan rację.
    Być może moja ironia była niezbyt jasna, ale chciałem podkreślić już w pierwszym zdaniu komentarza, że i tekst i autor zasługują na usunięcie z powodu prymitywnego lansowania syjonistycznej ideologii liberalizmu gospodarczego.

    Dariusz Kosiur
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:21:33
    Też bym wolał piwo, ale kto by ci odwiózł?.
  • @Rzeczpospolita 16:17:00
    Anglia jest jaskinią eksploatatorów i podżegaczy wojennych. I tak jest do dziś
  • @Rzeczpospolita 17:44:57
    Uważam, że usuwanie tekstów powinno mieć miejsce wtedy, gdy zawierają obrażliwy, nieparlamentarny język i ataki personalne.

    Każdy powinien mieć prawo podzielić się swoim poglądem na różne dziedziny naszego życia, tylko jak już wyżej zaznaczyłem bez ubliżania i obrażliwych epitetów.

    Jak ktoś lansuje w sposób prymitywny jakąkolwiek ideologie, to czytelnicy to ocenią, a właściwie brak zainteresowania z ich strony. Wtedy przestanie mu się chcieć dalej lansować.

    Pozdrawiam.
  • @Rzeczpospolita 16:17:00
    ..."Po pierwsze nie istniało nigdy i nigdzie i nie istnieje nigdzie coś takiego jak "wolny rynek"....



    słuszna Twoja. nigdy nie istniało też nic takiego jak "wolna wola". wszak jak uczył wybitny socjalista "wolność to uświadomiona konieczność.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:48:37
    Dzielny byłeś.
    Lubię się zadawać z Panem Wojtasem :)
    Nadrobimy, spokojny bądź.
  • Szanowny kulturalny Panie
    czy w ramach kultury mógłby Pan nie używać anglicyzmów ?

    Ma Pan rację co do kradzieży utworu, a nie kradzieży "własności intelektualnej", bo ten oksymoron oznacza co innego, i w imię rozsądku powinien być prawnie zakazany, jak niewolnictwo.

    Polska kultura masowa, życie polityczne i społeczne, są przepełnione chamstwem i ku....em. Dlaczego witryna neon24 miałaby być inna?
  • interesariusz -> lorenco @02:20:42
    a dlaczego wirtualny ? Wytłumacz!
    a nie sztuczny, symulowany, komputerowy, elektroniczny, nierzeczywisty, zmyślony, fałszywy, udawany, .......
  • @interesariusz z PL
    Też widzę do jakiego kretyna musimy pisać .Jedyna rada głupola do wora .Pzdr. :)
  • @night rat 22:09:12
    chwilowe zniknięcie notki wzięło się stąd, że ten czujny rewolucjonista doniósł na mnie do adm. iż nazwałem go bolszewikiem :-)))
    Widocznie ktoś z rozpędu wyciął cały wpis.

    Ale w tym miejscu składam oświadczenie :

    Jeśli komentator "partyzant" czuje się urażony tym epitetem i jednocześnie przyzna że ideologia bolszewicka to zbrodnia, a wszyscy jej głosiciele zbrodniarze bądź idioci, ponadto propagatorzy w sieci takich treści z czerwonym sztandarem, a na nim sierpem i młotem winni być publicznie sekowani to.....

    ...pokajam się i Go szczerze przeproszę.
  • @Repsol 00:03:21
    Niczego nie musicie. to nie łagier.
  • @partyzant 09:52:47
    raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę.
  • Kurcze, jak ja uwielbiam teorie spiskowe.
    Tekst zniknął, na prośbę o reakcję ze strony administratorów został przywrócony, więc o czym mowa? W świecie realnym zdarzają się różne rzeczy, błąd systemu, błąd człowieka albo złośliwość rzeczy martwych. Myślę, że jeśli by redakcja nie chciała tego tekstu, bo przecież może nie chcieć, gdyby ktoś zaczął jakieś dziwne treści głosić, to by albo wysłała go na oślą ławkę albo wyraźnie napisała z jakiego powodu odrzuca.
    Artykułu w tym momencie nie czytałem, do treści się więc nie odnoszę.
  • @tralalala 13:23:31
    OK, ale bądźmy ludźmi, nawet jak zrobił to po kilku browarach (na szczęście jeszcze komputery alkomatów nie mają), człowiek ma prawo do błędu, szczególnie jeśli naprawił ten błąd. Oceniać trzeba dopiero, gdy nie chce się przyznać do błędu, albo tego błędu nie naprawia.
    A co do debilnych komentarzy, to ocena jest jednoznacznie negatywna.
  • @prawi co wiec 18:15:49
    Obawiam się, że Pan mówi co wie, ale nie wie, co mówi.
  • @Spokojny 18:03:39
    Generalnie zgadzam się z Panem. Oczywiście polemika może czegoś uczyć.

    Jednak w tym konkretnym przypadku, gdy chodzi nie o naukę ekonomii, a o ideologię, czy religię ekonomiczną (autor Ulatowski ją uprawia), bo opartą na dogmatach, a nie na weryfikowalnych prawach nauki, to szkoda marnować czasu Internautów na wytarte liberalne dyrdymały. Poza tym tego typu publikacje, jeśli trafiają na Czytelników młodych, czy nie znających podstaw ekonomii, przyniosą więcej szkody niż pożytku. To trochę tak jak z pornografią, czy z publikacjami przesyconymi agresją i zbrodniami - niczemu dobremu nie służą. Niestety, nie każdy ich odbiorca wyciągnie właściwy wniosek.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031